Jak zapewnić kotu bezpieczeństwo w naszym domu?

2015-03-16
Jak zapewnić kotu bezpieczeństwo w naszym domu?

Kot, w istocie, jest zwierzęciem zwinnym i gibkim, ale nie zawsze ląduje na czterech łapach. W dodatku jego wrodzona drapieżność pcha go do polowania na różne, często niebezpieczne przedmioty. Jeśli masz w domu kota, wyeliminuj z otoczenia wszystkie czynniki, które mogą zagrażać jego bezpieczeństwu.

Myśląc o bezpieczeństwie swojego kota, weź pod uwagę jego naturę. Kot jest ciekawski i spenetruje każdy zakamarek, każdą szczelinę. Chętnie zapoluje też na coś interesującego, a tak na dobrą sprawę interesuje go wszystko: wróbel za oknem, mucha, kłębek wełny, błyszczący bibelot, reklamówka, karton, kwiatek na parapecie i smakowicie wyglądające jedzenie. Pamiętając o tym, zapobiegaj na co dzień wszystkim nieszczęściom, które mogą spotkać Twojego pupila.


Zamontuj siatki na okna

Udomowiony kociak, zwłaszcza ten mieszkający w bloku, uwielbia przesiadywać na parapecie lub na balkonie. Obserwuje to, co dzieje się na zewnątrz, bo sam rzadko ma okazję pohasać po łączce za blokiem. Gdy okno jest otwarte, a balkon nieosłonięty, wystarczy jednak ułamek sekundy, by zwierzak wypadł, a wtedy nawet zwinność i gibkość nie uchronią go od śmiertelnego upadku. To może się zdarzyć, gdy kot się poślizgnie, a także, gdy chce złapać coś ciekawego – przelatującego owada lub liść. Oczywiście, odnotowano wypadki, w których kociak przeżył upadek mimo dużej wysokości, ale po co kusić los? Poza tym nawet, jeśli pupil spadnie na przysłowiowe cztery łapy, może być w szoku i wbiec na ulicę, gdzie przejedzie go samochód. Montaż zabezpieczających siatek na okna i balkony nie jest trudny. Siatki kupimy w sklepie zoologicznym. Możemy też wynająć profesjonalną firmę, która założy nam mocną i estetyczną siatkę.


Zakamufluj potencjalne trucizny

Niestety, zaliczają się do nich nie tylko środki chemiczne, ale także rośliny czy nasze jedzenie. Zanim więc posadzisz kota na parapecie, upewnij się, że stojąca na nim roślina nie ma trujących właściwości (to nie muszą być wcale egzotyczne okazy – trująca dla kota jest, na przykład, popularna juka czy begonia). Do szafek i do lodówki chowaj jedzenie. Nawet przyprawy nie powinny stać w miejscu, do którego kot może się z łatwością wdrapać. Pozbywaj się też resztek obiadu i zabezpiecz słodycze. Nie zostawiaj na widocznym miejscu niedopitej kawy, herbaty czy mleka. Inna sprawa to detergenty – nie pozwól, by kot dostał się w ich pobliże czy polizał pokrytą środkiem chemicznym powierzchnię lub napił się wody z otwartej muszli klozetowej.


Ukryj drobiazgi, śmieci i wszelkiego rodzaju sznurki

Zostawiając kota samego w domu, nie dawaj mu okazji dorwać się do przedmiotów ostrych i niewielkich rozmiarów (kontroluj także czym bawi się, gdy jesteś w mieszkaniu), które pupil może połknąć, a w konsekwencji zadławić się nimi. Pochowaj więc nitki, igły, szpilki, guziki i papierki. Koty lubią poszeleścić sobie foliową reklamówką, ale nie zostawiaj im takiego gadżetu, gdy nie możesz kontrolować przebiegu zabawy. Zwierzak może się w reklamówkę zaplątać i udusić. Podobny skutek może mieć ciągnięcie za sznurek od rolety czy zasłony lub jakiś element garderoby wystający z szafy.


Zamykaj groźne „kryjówki”

Dla kociaka każde wąskie, ciasne i ukryte miejsce jest wyzwaniem. Wejdzie więc do pudła, wskoczy do szafy, piekarnika czy pralki, a także do schowka na pościel, jeśli tylko dasz mu ku temu sposobność. Na wszelki wypadek – nie dawaj. Urządź mu za to kilka kryjówek przeznaczonych specjalnie dla niego.

 

Elżbieta Gwóźdź



Komentarze